Witamina D – królowa witamin!

Szacuje się, że w Polsce niedobory witaminy D są tak powszechne, że niemal każda dorosła osoba powinna stosować jej suplementację. Niekorzystne położenie geograficzno-klimatyczne naszego kraju jest jedną z przyczyn takiego stanu. Im jesteśmy starsi, tym gorsza synteza witaminy D w skórze – a to właśnie w prawie 80% dzięki skórze przyswajamy ją w naszym organizmie.

4a

Na okrągło jesteśmy przestrzegani przed niebezpiecznym promieniowaniem słonecznym. Mamy kremy, balsamy i suplementy z filtrami. Tak zabezpieczeni przed słońcem od stóp do głów, nie dajemy sobie szansy na pozyskiwanie tego cennego eliksiru dla zdrowia. Nie namawiam nikogo do rezygnacji z tej ochrony, gdyż to skończyłoby się poważnymi problemami zdrowotnymi, jednak zalecam zastosowanie kilku prostych zasad, by pozyskać to, co daje nam natura!

Zalecana dawka witaminy D jest uzależniona od wieku
• Od pierwszych dni życia do 6 miesiąca – 400 IU/dobę
• Od 6 do 12 miesiąca – 400-600 IU/dobę
• Od 1 do 18 roku życia – 600-1000 IU/dobę
• W przypadku osób po 60 roku życia, zaleca się stosowanie suplementacji przez cały rok

Zacznijmy od tego, dlaczego tak istotną rolę pełni witamina D?

Na pierwszym miejscu jest prawidłowe funkcjonowanie gospodarki mineralnej naszego organizmu związanej z absorbcją wapnia. Niedobory powodują spadek stężenia wapnia i uwalnianie jego znacznych ilości z kości. To bardzo niebezpieczne zarówno w wieku niemowlęco-dziecięcym, jak i w życiu osób dorosłych. Wówczas może dochodzić do obniżenia sztywności kości, deformacji szkieletu, problemów z samodzielnym poruszaniem się, a u dorosłych podatność na złamania.

Coraz liczniejsze badania pokazują, że brak witaminy D w organizmie, może być przyczyną wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, niektórych nowotworów, nadczynności tarczycy, niepłodności, czy demencji. Bardzo istotną rolę pełni witamina D w okresie ciąży, ze względu na ryzyko wystąpienia patologii u noworodków.
Ponadto prawidłowe stężenie witaminy D w organizmie wspomaga jego odporność.
Tak, więc potrzeba witaminy D jest ogromna praktycznie przez całe życie, a jak jest z jej dostępnością?

Otóż tu pojawia się problem. Duży brak nasłonecznienia w naszej szerokości geograficznej sprawia, że powinniśmy stosować dodatkową suplementację witaminy D w okresie od września do maja! Aby pozyskać witaminę D ze słońca, należałoby wystawiać przynajmniej 75% ciała na działanie promieni słonecznych na około 30 minut codziennie! Biorąc pod uwagę, że nałożenie nawet odrobiny ochronnego filtru blokuje całkowicie słoneczny dostęp do naszej skóry, a przez to uniemożliwia jej syntezę.

2 (4)

Pozyskanie witaminy D z pożywienia jest bardzo trudne. Największe jej ilości znajdziemy w tłustych rybach, wśród których króluje świeży węgorz, jak również w gotowanym lub pieczonym łososiu, śledziu w oleju, makreli i tuńczyku. Niewielkie jej ilości zawierają także: żółtko jajka, sery żółte, niektóre produkty mleczne, śmietana – jednak przez ich „niedietetyczne” właściwości, a przez to umiarkowane stosowanie, witaminę D pozyskujemy w szczątkowych proporcjach.

Whole Red Snapper bxp159835h

Nie ulegajmy mitom, że grozi nam nadmiar lub zatrucie witaminą D. Śladowa ilość w pokarmach, stacjonarny tryb życia i złe warunki pogodowe - naturalnie ograniczają jej przedawkowanie.
W odpowiedzi na ogromne niedobory, na rynku pojawiają się coraz to nowe produkty wzbogacane witaminą D (jogurty, soki, płatki śniadaniowe, mleko). Warto jednak zachować zdrowy rozsądek i sprawdzać etykiety tych produktów. Czasami zdrowiej nam wyjdzie 15 minut w promieniach słońca, niż dawka cukru i konserwantów w postaci cukierków z witaminami.

Jeśli chcesz przygotować się na słońce od wewnątrz, SPRAWDŹ TUTAJ nasze dietetyczne sposoby.