Czy warto liczyć kalorie i jak robić to z głową?

Wiosna w pełni! To czas, w którym najczęściej przeżywamy rewolucję. Teraz, jak nigdy jesteśmy otwarci na zmiany, najchętniej sięgamy po dietę, czy planujemy aktywność fizyczną. W końcu w najbliższej perspektywie mamy lato i zasadnicze pytanie, co tu zrobić, żeby do wakacyjnego wyjazdu zgubić trochę centymetrów! Zaczynamy przeliczać, analizować i ograniczać kalorie, albo w ogóle rezygnujemy z jedzenia, licząc na cud.
O ile ta pierwsza metoda z liczeniem kalorii, może nam posłużyć, głodówkę zdecydowanie odradzam!

Assortment of Apples bxp159770h

Jeśli czujemy się wystarczająco zmotywowani do zmian, to czas nauczyć się prawidłowego spojrzenia na to, co jemy i ile z tego korzyści dla naszego organizmu.

Spróbujmy na początek przyjrzeć się znaczeniu i roli, jaką pełnią kalorie. Są dla nas cenne i niezbędne, ponieważ dostarczają nam energii, której potrzebujemy do wypełnienia funkcji życiowych. Zjadany przez nas pokarm, w wyniku trawienia ulega spalaniu, a przy tym wytwarza ciepło. Organizm wykorzystuje to ciepło do utrzymania stałej temperatury ciała, jednocześnie dostarczając nam energii. Kiedy odczytujemy wartość energetyczną, która jest podana na produktach w kilokaloriach (kcal), czyli wielokrotności kalorii (cal), to tak naprawdę dowiadujemy się, ile organizm może pobrać energii z danego pożywienia.

 

Ponadto, warto zwrócić uwagę na kilka wyznaczników:

Tłuszcze – dostarczają 9 kcal w 1 gramie
Węglowodany/cukry – dostarczają 4 kcal w 1 gramie
Białko – również dostarcza 4 kcal w 1 gramie

 

O tym44 jak skalkulować dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, możesz przeczytać TUTAJ.

Znając swoją całkowitą przemianę materii (CPM), czyli wiedząc ile kalorii potrzebujesz, a ile musisz spalić, żeby bilans wyszedł na zero – jesteś na dobrej drodze, aby zlikwidować zbędne kilogramy i utrzymać wskazaną masę ciała.

Często nie zdajemy sobie sprawy, jaką ilość kalorii tracimy podczas wykonywania codziennych czynności.

 

Przykłady spalania kalorii podczas 1 godziny aktywności:
• Spacer – 100
• Wchodzenie po schodach – 500
• Prowadzenie samochodu – 50
• Mycie włosów – 90
• Mycie naczyń – 70
• Prasowanie -90
• Ścieranie kurzu – 150
• Odkurzanie – 180
• Mycie podłóg – 240
• Ścielenie łóżka – 300
I można spojrzeć pozytywnie na domowe porządki!

A dla wszystkich, którzy chcą obniżyć wartość kaloryczną, podczas codziennego przygotowywania posiłków, kilka rad:

- mleko pełnotłuste zamień na 0,5%
- śmietanę w zupie zastąp jogurtem naturalnym
- majonez – możesz zmieszać w proporcji 1 do 1 z jogurtem naturalnym, lub całkowicie go zastąpić jogurtem
- staraj się wybierać mięso drobiowe, zamiast wieprzowego
- podczas obróbki termicznej zawsze grilluj i gotuj na parze, zamiast smażyć
- zrezygnuj z sera, który jest dodawany do wielu potraw. Jeśli przyrządzasz domowe spaghetti, możesz dodać tarty parmezan, pomimo wysokiej kaloryczności (406kcal/100g) użycie 5g. nic nie zaszkodzi, a to jedno z najdoskonalszych źródeł wapnia
- zrezygnuj z syropów smakowych, bitej śmietany dodawanej do kawy. To ogromna dawna dodatkowego cukru i sztucznych konserwantów
- wyeliminuj z diety słodkie napoje gazowane – czy naprawdę potrzebujesz wypijać ponad pięć łyżeczek cukru, barwników i chemii w jednej szklance coli?
- wyrzuć z kuchni bułkę tartą – panierować można w sezamie, siemieniu lnianym lub mące z płatków owsianych
- i staraj się jeść dużo warzyw, w każdym daniu i postaci - to gratisowe źródło kalorii i błonnika pokarmowego – SPRAWDŹ